Dzień jak codzień, niby wolny ale nie mam wesołego humoru teraz... chciałam jechać na dyskoteke ale moja mama jak zwykle jest nieugięta błagałam ją chyba z pół godziny i nic juz nawet mowiłam że okoszę trawe w lato xdd albo groziłam ze wezme Stasia jako zakładnika i wystawie go na dwór xdd oczywiście tego nie zrobiłam bo jak bym smiała mojego 1,5 rocznego brata wystawić za okno ;DD Mysle że jeszcze w tym miechu pojedziemy do azteki a jak nie to do check-pointu. ;D jednego tylko nie rozumiem dlaczego pozwolili mi chodzic na dyskoteki w miedzyzdrojach jak to jest jeszcze wieksza dyska jak azteka pff.. a wgl to mysle ze jeszcze w egipcie beda jakies dyskoteki to z iloną pojde, moja sis. Chyba nie pisałam jeszcze ze jade do Edziptu? A więc
egipt --> Hurghada --> Hotel Aladdin Beach Resort
Obiecuje że jak bedzie tam necik to bede dodawac notatki jak tam jest moze nie codziennie ale postaram sie dodawać a no i jak przyjade to oczywiście dodam fotki :P myśle ze to dzis na tyle ;P
Na koniec śliczna piosenka dnia o miłości:
Niuch niuch... przepraszam najmocniej za moją długą nieobecność i za to że miałam dodac fotki z wawy ale jakoś coś nie wyszło :D postaram sie to nadrobić.
Dzis chciała bym wam poleciś mojego fotobloga:
oraaz pokazać zestaw na impreze( nie ma to jak bajzel w pokojuu xd):
No i oczywiście na koniec piosenka dnia:
Zapomniała bym! z okazji dłuuugiego weekenduu.. zyczę leniwego wylegiwania sie :D
A, i nigdy nie zapomnimy o Hani Mostowiak za którą baaardzo tęsknimy [*] :D xd