piątek, 11 listopada 2011

Zniesmaczona ;/

Dzień jak codzień, niby wolny ale nie mam wesołego humoru teraz... chciałam jechać na dyskoteke  ale moja mama jak zwykle jest nieugięta błagałam ją chyba z pół godziny i nic juz nawet mowiłam że okoszę trawe w lato xdd albo groziłam ze wezme Stasia jako zakładnika i wystawie go na dwór xdd oczywiście tego nie zrobiłam bo jak bym smiała mojego 1,5 rocznego brata wystawić za okno ;DD Mysle że jeszcze w tym miechu pojedziemy do azteki a jak nie to do check-pointu. ;D jednego tylko nie rozumiem dlaczego pozwolili mi chodzic na dyskoteki w miedzyzdrojach jak to jest jeszcze wieksza dyska jak azteka pff.. a wgl to mysle ze jeszcze w egipcie beda jakies dyskoteki to z iloną pojde, moja sis. Chyba nie pisałam  jeszcze ze jade do Edziptu? A więc
egipt --> Hurghada --> Hotel Aladdin Beach Resort
Obiecuje że jak bedzie tam necik to bede dodawac notatki jak tam jest moze nie codziennie ale postaram sie dodawać a no i jak przyjade to oczywiście dodam fotki :P myśle ze  to dzis na tyle ;P
Na koniec śliczna piosenka dnia o miłości:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz